| Wpływ palenia papierosów na skórę |
|
Z sondażu Komisji Europejskiej z 2009 roku wynika, że trzech na dziesięciu obywateli Unii Europejskiej powyżej 15 roku życia pali papierosy. Wśród Europejczyków najwięcej palaczy jest w Grecji (42%), Bułgarii (39%), na Łotwie (37%)
mgr Iwona Micek12, mgr Justyna Kuczyńska2, dr n. med. Sebastian Kuczyński12 1Pracownia Kosmetologii Praktycznej przy Katedrze Naturalnych Surowców Leczniczych i Kosmetycznych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu 2Wyższa Szkoła Zdrowia, Urody i Edukacji w Poznaniu
„Wpływ palenia papierosów na skórę”Z sondażu Komisji Europejskiej z 2009 roku wynika, że trzech na dziesięciu obywateli Unii Europejskiej powyżej 15 roku życia pali papierosy. Wśród Europejczyków najwięcej palaczy jest w Grecji (42%), Bułgarii (39%), na Łotwie (37%). Najmniej osób uzależnionych od palenia papierosów odnotowano w Słowenii (22%) i Szwecji (25%). Polska nie wyróżnia się w żadną ze stron - przeciętnie palaczem jest co trzeci obywatel naszego kraju. W ostatnich latach zaobserwowano niewielkie obniżenia odsetek palaczy u mężczyzn, przy braku wyraźnych zmian wśród kobiet.Palenie papierosów, cygar, fajki oraz tak zwane zażywanie tabaki (popularne w niektórych rejonach świata) należy do najważniejszych przyczyn zgonów. Według WHO każdego roku na całym świecie umiera z powodu uzależnienie od tytoniu ponad 5 milionów osób i najprawdopodobniej ta liczba w przyszłości będzie wzrastać.
Związki zawarte w dymie wywierają różnorodny wpływ na organizm człowieka. Najlepiej poznany jest mechanizm działania dymu tytoniowego na układ krążenia. Nikotyna działa pośrednio poprzez wpływ stymulujący na ośrodkowy układ nerwowy, na zwoje wegetatywne i rdzeń nadnerczy oraz bezpośrednio na same naczynia krwionośne. Efektem jej działania jest zwiększenie częstości pracy serca, wzrost objętości wyrzutowej i minutowej serca, co w konsekwencji powoduje wzrost zużycia tlenu i wzrost ciśnienia tętniczego krwi. Jednocześnie pojawia się także wzrost oporów w naczyniach obwodowych i upośledzenie ukrwienia większości narządów. Konsekwencją tych zmian jest znacznie zwiększone u palaczy ryzyko choroby niedokrwiennej mięśnia sercowego, zawału mięśnia sercowego i nagłego zgonu sercowego oraz skłonność do chorób naczyń obwodowych. Z zmian naczyniowych dochodzi także do zmian w innych narządach, np. w ośrodkowym układzie nerwowym. Drugim, niezwykle narażonym na działanie dymu tytoniowego układem jest układ oddechowy. Najczęstszą chorobą układu oddechowego palaczy jest przewlekła obturacyjna choroba płucna. Zanim dojdzie do rozwinięcia się zaawansowanych zmian, początkowo pojawia się niewielki stan zapalny błony śluzowej oskrzeli. Objawem tego stanu jest tak charakterystyczny u osób palących poranny kaszel i odksztuszanie niewielkiej ilości wydzieliny. Następnie rozwija się przewlekłe zapalenia oskrzelików i obturacja dystalnych dróg oddechowych. Stan ten objawia się zmniejszeniem tolerancji wysiłku fizycznego, okresowo dusznością, napadami kaszlu. Ostatnim etapem choroby jest rozedma płuc i utrata miąższu pęcherzykowego (stan nieodwracalny). Zmiany obserwowane są także w układzie pokarmowym. Nikotyna hamuje wydzielanie trzustkowe, zmniejsza przepływ krwi w przewodzie pokarmowym, hamuje jego perystaltykę co powoduje zaburzenia trawienia. Badania kliniczne wykazały również że osoby palące papierosy częściej zapadają na chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Bardzo niebezpieczne są skutki odległe palenia papierosów. Pod tym pojęciem określa się przede wszystkim działania rakotwórcze. Wszyscy wiedzą, że palenie papierosów zwiększa znacznie ryzyko zachorowania na raka oskrzeli, krtani i błony śluzowej jamy ustnej. Jednak osoby palące papierosy także częściej zapadają na inne nowotwory złośliwe, wymienić tutaj można np. raka piersi. Nie wolno także zapomnieć o działaniu teratogennym i embriotoksycznym dymu tytoniowego. Konsekwencją palenia papierosów przez kobiety ciężarne jest zwiększona częstość spontanicznych poronień, dzieci urodzone przez matki palące mają także mniejszą masę urodzeniową, obarczone są większym ryzykiem okołoporodowym. Pocieszające są obserwacje, że ryzyko związane z paleniem papierosów jest odwracalne, zależy od ilości wypalanych papierosów, trwania nałogu i czasu jaki upłynął od momentu zaprzestania palenia. Niestety czas ten jest bardzo długi, np. ryzyko zachorowania na zawał mięśnia sercowego u osób, które paliły ponad 20 papierosów dziennie przez kilka lat, już po ok. 20 latach ulega zredukowaniu do poziomu osób, które nigdy nie paliły. Palenie papierosów nie pozostaje obojętne także dla naszej skóry, nie trzeba być specjalistą aby odróżnić kobietę, które pali papierosy od osoby niepalącej. Pierwsze obserwacje, sugerujące związek pomiędzy paleniem, a przedwczesnym rozwojem zmarszczek i przyspieszenie starzenia się skóry, pojawiły się już w XIX wieku w czasopiśmie Lancet, a w 1856 roku Solly donosił, że palenie papierosów może powodować wczesne pojawianie się zmarszczek oraz zmiany barwnikowe w obrębie twarzy. Od tego momentu w wielu pracach klinicznych potwierdzono niekorzystny wpływ palenia papierosów na skórę i na proces jej starzenia się.
Mechanizm prowadzący do przyspieszonego rozwoju zmarszczek u palaczy jest złożony. Włókna elastyny w skórze właściwej u osób palących są cieńsze i wykazują zwiększoną fragmentację. Fakt ten tłumaczy się między innymi zwiększeniem aktywności elastazy w cytoplaźmie granulocytów obojętnochłonnych i w innych tkankach przez związki zawarte w tytoniu. Zauważono także znaczną ekpresję mRNA metaloproteinazy 1, kolagenazy w ludzkich fibroblastach eksponowanych na ektrakt z dymu tytoniowego w badaniach in vitro. Metaloproteinazę-1 charakteryzuje zdolność do rozkładu włókien kolagenowych oraz innych składników istotny międzykomórkowej tkanki łącznej tworzącej skórę właściwą. Proces ten jest obserwowany np. w starzeniu egzogennym indukowanym promieniowaniem ultrafioletowym A (UV-A) i określany jako elastoza skóry.
Bardzo niekorzystnie działa także znaczne zmniejszenie ukrwienia tkanek obwodowych (w tym także skóry) co w konsekwencji powoduje ich przewlekłe niedotlenienie. Przewlekłe niedokrwienie skóry właściwej powoduje zaburzenia syntezy włókien kolagenowych i spadek aktywności komórek zarówno w skórze właściwej jak i naskórku. Wypalenie tylko jednego papierosa powoduje zwężenie tętniczych naczyń krwionośnych utrzymujące się przez 90 minut, w różnym stopniu zmniejszające przepływ krwi, np. w przypadku palców u rąk aż o 42 %. Już dawno zaobserwowano, że u osób palących papierosy trudno goją się rany po zabiegach operacyjnych, znaczącym problemem są liczne powikłania po zabiegach chirurgii plastycznej, szczególnie wykorzystujących płaty skórne. Potwierdzają to również obserwacje reakcji skóry na różnego rodzaju zabiegi odmładzające, po których gojenie się jest znacznie opóźnione u palaczy co zwiększa ryzyko powstania blizn po takich zabiegach jak peelingi, laserowe wygładzanie cery czy dermabrazja. Blizny powstające u palaczy po zabiegach chirurgicznych są statystycznie większe od blizn rozwijających się u osób niepalących. Chirurdzy zalecają aby nie palić od kilka dni do 3 tygodni (w przypadkach zabiegów plastycznych) przed i od 5 dni do 4 tygodni po planowanym zabiegu chirurgicznym.
Brak jest dotychczas doniesień wskazujących na wpływ palenia papierosów na rozwój lipodystrofii typu kobiecego (potoczenie określanej jako cellulit). Jednak, ze względu na ogólnie przyjęta etiopatogenezę tego schorzenia, której jednym z podstawowych elementów jest zaburzenia ukrwienie obwodowego, przypuszczać można, że palenie papierosów może być jednym z podstawowych czynników zaostrzających postać kliniczną cellulitu. Palenie papierosów ma także działanie prooksydacyjne, związane ono jest z bezpośrednim tworzeniem wolnych rodników podczas procesów spalania. U osób palących zaobserwowano także zmniejszony poziom witaminy A w skórze, której jednym z podstawowych zadań jest ochrona przed wolnymi rodnikami. Nie bez znaczenia jest także zwiększony proces hydroksylacji estradiolu indukowany paleniem, co doprowadza u kobiet do obniżenie poziomu aktywnych estrogenów, co w konsekwencji powoduje suchość skóry i przyspiesza jaj atrofię oraz zwiększa podatność na powstawanie zmarszczek.
Pogłębienie zmarszczek i bruzd związane jest także z czynnościami wykonywanymi przez palaczy. Podczas palenia aktywne są pewne grupy mięśni twarzy, co sprzyja powstawaniu zmarszczek mimicznych. Palenie tytoniu przyczynia się także do powstawania rozszerzonych naczyń krwionośnych na twarzy, a także teleangiektazji w innych partiach ciała. Synergistycznie z paleniem papierosów działa światło słoneczne, pogłębiając zmiany wywołane dymem tytoniowym na co wskazuje wielu autorów. Zaobserwowano jednak, że nie wszyscy palacze mają „skórę palaczy”, nie bez znaczenia jest więc także wpływ czynników genetycznych i osobnicza podatność na powstawanie zmian. Dla skóry palaczy oprócz zmarszczek charakterystyczny jest także szary odcień i różnego rodzaju przebarwienia, które są bardzo oporne na konwencjonalne leczenie. Wykazano także związek wielu innych schorzeń dermatologicznych z paleniem papierosów. Ponad 80 % osób z zapaleniem gruczołów potowych apokrynowych to osoby palące papierosy. Wykazano także niekorzystny wpływ papierosów na wykwity obserwowane w łuszczycy. Palacze charakteryzują się zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka kolczystokomórkowego, u palących chorych na czerniaka złośliwego łatwiej dochodzi do powstania przerzutów. Typowe są paznokcie palaczy, łatwo można zauważyć brunatno-żółte przebarwienia skóry i paznokci u ręki, którą palacz trzyma papierosa. Charakterystyczne są przebarwienia zębów. U palaczy także częściej dochodzi do rozwoju raka wargi, częściej rozwija się toczeń układowy. Palenie papierosów ma także niekorzystny wpływ na stan naszych włosów. Opisano przedwczesne i nasilone siwienie u palących, zarówno kobiet i mężczyzn, a także przyspieszone łysienie u palących mężczyzn. Przypuszcza się, że stan ten jest spowodowany zarówno przewlekłym niedokrwieniem skóry owłosionej głowy jak i bezpośrednim uszkodzeniem DNA komórek macierzy mieszków włosowych. Potwierdzają to obserwacje, które wykazały obecność nikotyny oraz mutacji mitochondrialnego DNA komórek mieszków włosowych palaczy.
Mało jest natomiast hipotetycznych korzyści wynikających z palenia tytoniu. Kilka prac podaje, że osoby palące rzadziej zapadają na trądzik różowaty. Nie ulega wątpliwości, palenie papierosów jest bardzo niekorzystne dla organizmu osoby palącej jak również organizmu tzw. palaczy biernych. Wywołuje nie tylko wiele zmian estetycznych, ale także zwiększa ryzyko zachorowania na wiele groźnych chorób, a w konsekwencji znacząco zmniejsza komfort i średni czas życia. Papieros w ręku kobiety nie jest widokiem estetycznym, szczególnie gdy jest on młoda. Nie możemy także zapominać o nieprzyjemnym zapachu, który z łatwością wyczuwają osoby niepalące.
Pielęgnacja skóry u osób palących Najlepszą terapią jest zerwanie z nałogiem, żadne kosmetyki i zabiegi nie zastąpią abstynencji nikotynowej. Osoby palące powinny pamiętać, że synergistycznie z dymem nikotynowym działa promieniowanie UV. Bezwzględnie powinny przestrzegać one profilaktyki słonecznej, a codziennie rano stosować krem nawilżający do codziennej pielęgnacji charakteryzujący się dużą zdolność ochrony przed promieniowaniem UV, SPF 50. Ważne jest zmniejszenie oddziaływania wolnych rodników dymu tytoniowego na skórę. Może to zapewnić kosmetyk z flawonoidami, witaminą C, E, Q10 i A - związkami wyłapującymi wolne rodniki. W związku z ciągłym niedotlenieniem skóry. Przestrzeganie tych zasad i stosowanie odpowiednich kosmetyków nie uchroni jednak skóry palaczki przed przyspieszonym starzeniem, ale na pewno ten proces w pewnym stopniu spowolni. Type the text here |
|
|
|
|

ZABIEGI EPILACJI IPL okolica: twarz, pachy, bikini 49 zł!!!
ZABIEGI EPILACJI IPL okolica: łydki, uda 89zł!!!